Cenne zwycięstwo rezerw

W rozegranym wczoraj meczu X kolejki klasy okręgowej drugi zespół seniorów Unii Turza pokonał na własnym boisku Silesię Lubomia po zaciętym boju 4:2. Podopieczni trenera Jana Adamczyka pokonali zawsze niewygodnego rywala, z którym w poprzednim sezonie przegrali u siebie 2:3. Pozycja w tabeli lubomian na pewno nie odpowiada ich umiejętnościom, zresztą przed niedzielnym meczem oba zespoły dzieliła różnica zaledwie trzech punktów, a rywal miał nawet mniej straconych goli od unitów i tyle samo porażek na koncie co młodzi turzanie. Spotkanie rozpoczęło się dla naszych znakomicie, bowiem już w 6 min. długie podanie Kajetana Wachowicza trafiło do Szymona Opioła, ten wygrał biegowy pojedynek z Marcinem Stachurskim i strzałem w „długi” róg dał swojemu zespołowi prowadzenie. W 25 min. nasz napastnik zapisał się na listę strzelców po raz drugi, tym razem zaskoczył Kamila Kocura strzałem zza obrońcy w „krótki” róg. Lubomianie nic sobie nie robili ze straty dwóch goli i groźnie atakowali, a w 36 min. zdobyli kontaktowego gola po kapitalnym uderzeniu z rzutu wolnego z ok.25 metrów Mateusza Kondziołki. Jakby tego było mało, to w ostatniej minucie pierwszej połowy doprowadzili do wyrównania po pewnie wykorzystanym rzucie karnym przez Tobiasza Wodeckiego. W przerwie trener Adamczyk zdecydował się na trzy zmiany i żaden ze zmienników nie zawiódł. Od początku drugiej połowy trwała wyrównana walka, może brakowało dobrych okazji na zdobycie bramek, ale na boisku sporo się działo. W 58 min. obrońcy Silesii niepotrzebnie faulowali w polu karnym będącego tyłem do bramki Mikołaja Wilkowskiego i arbiter po raz drugi w tym meczu wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Opioł czym skompletował trzeciego już w tym sezonie hattricka. Goście praktycznie od razu mieli kapitalną okazję na wyrównanie, ale utracie gola zapobiegła wyśmienita interwencja Maksymiliana Ciska po strzale Macieja Kocztorza w sytuacji sam na sam. Turzanie odpowiedzieli indywidualną akcją Opioła, który przedzierał się w polu karnym, ale ostatecznie jego strzał został zablokowany, a w 65 min. Kocur obronił płaskie uderzenie Szymona Nicponia. Potem goście domagali się drugiego dla nich karnego uważając, że Kondziołka był faulowany przy próbie strzału, ale tym razem gwizdek arbitra milczał. Podopieczni trenera Bartłomieja Sochy nie mając nic do stracenia dalej atakowali czasami zapominając o obronie, ale unici nie potrafili tego wykorzystać, a najlepszą okazję zmarnował w 86 min. Wilkowski, który z 7 metrów strzelił nad poprzeczką. Dopiero w ostatniej minucie doliczonego czasu gry po indywidualnej akcji Wilkowski zagrał na prawe skrzydło do Marcina Jurczyka, ten wypatrzył w polu karnym niepilnowanego Macieja Kamińskiego, który płaskim strzałem do dalszego rogu ustalił wynik meczu. To zwycięstwo nie przyszło unitom łatwo, ale za to pozwoliło na tę chwilę zadomowić się w środkowej części tabeli. Za tydzień o punkty nie będzie łatwo, gdyż zmierzymy się na wyjeździe z Unią Racibórz, z którą co prawda wygraliśmy niedawno w rozgrywkach pucharowych, ale w najbliższą sobotę oba zespoły wystąpią na pewno w zupełnie innych składach niż przed miesiącem.

KS UNIA II TURZA – LKS SILESIA LUBOMIA 4:2 (2:2)

1 – 0 Szymon Opioł 6 min. asysta Kajetan Wachowicz
2 – 0 Szymon Opioł 25 min. asysta Kajetan Wachowicz
2 – 1 Mateusz Kondziołka 36 min. (rzut wolny)
2 – 2 Tobiasz Wodecki 45 min. (rzut karny)
3 – 2 Szymon Opioł 59 min. (rzut karny)
4 – 2 Maciej Kamiński 90+7 min. asysta Marcin Jurczyk

Sędziowali: Sebastian Balon (główny), Tomasz Żółkiewicz, Mateusz Wolnik (asystenci). Widzów: 120. Żółte kartki: Ivan Mishkulynets, Eryk Piela, Maciej Kamiński – Filip Franiczek, Tomasz Okraszewski, Dominik Mańkowski, Kamil Biły

KS UNIA II TURZA: Maksymilian Cisek – Paweł Juraszek (80. Marcin Jurczyk), Eryk Piela, Marcel Wramba, Kajetan Wachowicz (69. Paweł Mierzyński) – Ivan Mishkulynets (46. Jakub Ziółkowski), Krzysztof Cieciera (80. Kacper Gradziński) – Maksymilian Włodarczyk (46. Maciej Kamiński), Mikołaj Wilkowski, Dawid Kabat (46. Szymon Nicpoń) – Szymon Opioł (69. Patryk Adamczyk). Pozostali rezerwowi: Igor Rek, Dominik Rączka. Trener: Jan Adamczyk
LKS SILESIA LUBOMIA: Kamil Kocur – Marcin Stachurski, Adam Melc, Dominik Mańkowski – Wiktor Kampka (46. Kamil Szuba), Kamil Biły, Mateusz Kondziołka, Maciej Kocztorz, Tomasz Okraszewski (82. Kacper Szweda), Filip Franiczek (46. Michał Tkocz) – Tobiasz Wodecki. Pozostali rezerwowi: Maksymilian Gajewski, Maciej Norek, Kajetan Dyl, Bartłomiej Myśliwiec. Trener: Bartłomiej Socha

Leave a comment