Minimalna porażka z wiceliderem

Pomimo ambitnej postawy zawodnicy Unii Turza musieli uznać wyższość rezerw Rakowa Częstochowa ulegając im wczoraj na własnym boisku 0:1. Podobnie jak w sierpniu ubiegłego roku turzanie przegrali z tym zespołem różnicą jednego gola, choć wczoraj długo zanosiło się na rezultat remisowy. Bramkę unici stracili w 78 minucie w wydawało się niegroźnej sytuacji, ale David Kabala Mukonkole ładnie złożył się do strzału spoza pola karnego i futbolówka wylądowała w siatce. Trener Marek Hanzel po porażce sprzed tygodnia z Radzionkowem dokonał kilku korekt w składzie i zmienił nieco ustawienie zespołu, co na pewno przyniosło pozytywne efekty. Zespół z Częstochowy był z pewnością lepszy „piłkarsko” od rywali sprzed tygodnia, ale uważna gra w defensywie długo dawała nadzieję na dobry rezultat. Od początku oba zespoły narzuciły szybkie tempo, a w pierwszych 20 minutach piłka aż trzy razy wpadała do bramki, ale żadnej z nich nie uznał prowadzący to spotkanie Rafał Rokosz. Najpierw odgwizdał faul na bramkarzu Rakowa, później asystent podniósł chorągiewkę po główce Mukonkole, aż wreszcie w 19 minucie wychwycił zagranie ręką przy strzale Kamila Kucharskiego. W 25 min. po wrzucie z autu Mateusza Słodowego goście zbyt krótko wybili piłkę, ta trafiła pod nogi Jakuba Zawieruchy, ale jego strzał poszybował obok spojenia słupka z poprzeczką. W 37 min. unici przeprowadzili chyba najładniejszą akcję meczu, Jakub Pawełek popędził w kierunku bramki Rakowa, zagrał do Kucharskiego, ten po chwili odegrał do Marcina Oślizloka, ale nasz snajper nie uderzał jak zwykle mocno, ale plasowanym strzałem chciał zmieścić piłkę w dalszym rogu bramki, niestety ta sztuka mu się nie udała, uderzenie „szło” bardziej w środek i pewnie wyłapał je Wiktor Żołneczko. Drugą połowę też lepiej zaczęli unici, w 48 min. agresywny pressing o mały włos nie przyniósł nam gola, ale odbitą od Daniela Szymczaka piłkę zdążył wybić sprzed bramki jeden z częstochowskich defensorów. W 52 min. kapitalną interwencją popisał się Żołneczko, który instynktownie sparował przed siebie centrostrzał Yaroslava Baranskyiego, którego nie sięgnął nabiegający na piłkę Oślizlok. Potem do głosu coraz częściej dochodzili przeciwnicy, turzanie blokowali ofiarnymi wślizgami sporo uderzeń z pola karnego, ale we wspomnianej na wstępie 78 min. tego „bloku” zabrakło, pozwoliliśmy się odwrócić z piłką czarnoskóremu zawodnikowi Rakowa, a ten precyzyjnym uderzeniem „po prostej” trafił do siatki. Trener Hanzel zareagował zmianami w środku pola, zmęczonych Zawieruchę i Szymczaka zastąpili Jakub Wróbel i Igor Brachaczek, ale unici nie dali rady wyrównać. Nie pomogła w tym druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona dla Kamila Szymury w 89 min. meczu, bo choć arbiter co prawda doliczył ostatecznie aż 6 minut, to częstochowianie zdołali pomimo ataków naszego zespołu dowieźć jednobramkową przewagę do ostatniego gwizdka. Szkoda, bo naprawdę turzanie swoim występem zasłużyli przynajmniej na jeden punkt. Niestety musieli obejść się smakiem, ale przynajmniej zmazali niekorzystne wrażenie jakie pozostawili po nieudanym meczu z Radzionkowem. Liczymy, że poprawa gry przyniesie wreszcie jakieś punkty, a najbliższa okazja już w najbliższą sobotę w spotkaniu z mającym na swoim koncie tylko 3 zdobyte punkty Gwarkiem Tarnowskie Góry. Rywale wiosną zmienili w znacznej mierze skład i oba mecze przegrali po bramkach straconych w doliczonym czasie gry, więc choć będziemy faworytem, musimy uważać na ambitnie grający zespół gospodarzy.

KS UNIA TURZA – RKS RAKÓW II CZĘSTOCHOWA 0:1 (0:0)

0 – 1 David Kabala Mukonkole 78 min.

Sędziowali: Rafał Rokosz (główny), Marcin Rosicki, Jakub Nowara (asystenci). Widzów: 60. Czerwona kartka: Kamil Szymura (89 min.). Żółte kartki: Kamil Szymura (2) – Maksym Pluta, Jerzy Napieraj, Krzysztof Ciesielski, Oskar Mucha, Jakub Cierpiał, David Kabala Mukunkole

KS UNIA TURZA: Dominik Brzozowski – Mateusz Słodowy, Kamil Szymura, Dawid Korus – Yaroslav Baranskyi, Jakub Zawierucha (85. Igor Brachaczek), Daniel Szymczak (83. Jakub Wróbel), Jakub Pawełek, Michał Mazur – Kamil Kucharski, Marcin Oślizlok (76. Damian Strączek). Pozostali rezerwowi: Karol Kubica, Jan Janik, Mikołaj Karwot, Marcel Wramba, Szymon Kalisz, Kamil Miensopust. Trener: Marek Hanzel
RKS RAKÓW II CZĘSTOCHOWA: Wiktor Żołneczko – Oskar Mucha, Andrii Melnychuk, Jerzy Napieraj – Jakub Cierpiał, Emmanuel Abraham Ojo (46. Filip Karmelita, 90. Nikodem Całko), Dawid Kucharczyk, Filip Herman – Krzysztof Ciesielski (83. Kamil Małota), David Kabala Mukonkole, Maksym Pluta (63. Mariusz Kurasiński). Pozostali rezerwowi: Karol Surzyn, Oliwier Szymański, Jakub Loręcki, Igor Mirowski. Trener: Michał Mizgała

Leave a comment