Po dwóch meczach bez wygranej nasz drugi zespół seniorów pokonał wczoraj na własnym boisku Unię Racibórz 2:1 odnosząc tym samym 16 zwycięstwo w tym sezonie. Wobec porażki Górnika Radlin ta wygrana pozwoliła po kilku kolejkach powrócić unitom na drugie miejsce w tabeli. Cieszy fakt, że pomimo kłopotów kadrowych młodzi turzanie ograli bardziej doświadczonego rywala przerywając ich serię czterech meczów bez porażki. Trener Igor Gawron nie mógł skorzystać z kilku podstawowych ogniw jego zespołu, od jakiegoś czasu musi sobie radzić bez Eryka Pieli, Szymona Opioła, a ostatnio także Pawła Juraszka, którzy zasilili kadrę pierwszej drużyny, od dawna nie grają już kontuzjowani Artur Klimanek, Adrian Wawrzyczny, a przed wczorajszym spotkaniem dołączył do nich Krzysztof Cieciera. Niedzielny pojedynek lepiej rozpoczęli raciborzanie, już w 3 min. świetnie z rzutu wolnego uderzał nasz były zawodnik Mariusz Wanglorz, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się nasz 16-letni golkiper Jakub Rek parując techniczny strzał pomocnika gości na rzut rożny. Po tym kornerze powstało w naszym polu karnym potworne zamieszanie , ale udało się wyjść z opresji. W 9 min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Wanglorza groźnie główkował Maciej Borysiuk, ale i z tym uderzeniem poradził sobie Rek. Przez większość pierwszej połowy inicjatywa należała do raciborzan, ci dłużej utrzymywali się przy piłce, ale tak dobrych okazji do zdobycia bramek jak na początku meczu już nie stworzyli. Turzanie próbowali kontrować, kilka razy przedostali się w pole karne rywali, ale niewiele z tego wynikało, bowiem brakowało im precyzji w ostatnim podaniu i Dawid Wrzosek praktycznie był bezrobotny. Zupełnie inaczej wyglądała druga połowa meczu, bowiem od początku to turzanie narzucili swój styl gry często wykorzystując swoich skrzydłowych. Tak właśnie padła pierwsza bramka w tym spotkaniu, w 50 min. długie podanie Kajetana Wachowicza trafiło do Briana Błędowskiego, ten po krótkim rajdzie mocno dośrodkował w pole karne, a tam piłkę odpowiednio „skontrował” Mikołaj Wilkowski i głową trafił do dalszego rogu czyli popularnie mówiąc tam skąd przyszła. Raciborzanie odpowiedzieli dwie minuty później, najlepszy w ich szeregach Wanglorz ograł Macieja Kamińskiego, ale na szczęście dla nas trafił tylko w boczną siatkę. W 58 min. w dobrej pozycji znalazł się wprowadzony w przerwie na boisko Bartosz Trębacz, ale atakowany przez Pawła Mierzyńskiego miał mało swobody przy oddawaniu strzału i futbolówka poszybowała nad poprzeczką. Potem dwie znakomite okazje na zmianę rezultatu mieli turzanie, najpierw strzał Jakuba Matusika sparował na rzut rożny Wrzosek, a po chwili w sytuacji sam na sam z bramkarzem raciborzan znalazł się Wilkowski, ale trafił w nogę wybiegającego z bramki Wrzoska. Turzanie dopięli swego w 75 min., kiedy to po centrze z kornera Wilkowskiego na „krótki” słupek zbiegł Mikołaj Karwot, uprzedził obrońcę i głową dał swojemu zespołowi dwubramkowe prowadzenie. Wydawało się, że jest już „po meczu”, ale emocji temu spotkaniu dodała niefortunna interwencja Reka, któremu prześlizgnęła się piłka między nogami po wydawało się niezbyt groźnym strzale z prawie 30 metrów Gabriela Poznakowskiego. Rywale „poczuli krew” i dwukrotnie byli bliscy wyrównania, ale w 82 min. nasz bramkarz „odpokutował” swój błąd broniąc strzał z 12 metrów Trębacza, a w 90 minucie w sukurs przyszła mu poprzeczka po kapitalnym uderzeniu z dystansu Maksymiliana Konopackiego. Z przebiegu spotkania remis byłby może bardziej sprawiedliwy, ale jak to w piłce bywa liczy się to co wpadnie do siatki, a w tym elemencie minimalnie lepsi okazali się turzanie i to oni mogli się cieszyć z kolejnych w tym sezonie trzech punktów. Teraz podopiecznych trenera Gawrona czekają dwa derbowe pojedynki, za tydzień zagrają w Rogowie z miejscową Przyszłością, a 31 maja na własnym boisku podejmą świetnie spisujący się wiosną Naprzód Czyżowice.
KS UNIA II TURZA – MKS UNIA RACIBÓRZ 2:1 (0:0)
1 – 0 Mikołaj Wilkowski 50 min. (głową) asysta Brian Błędowski
2 – 0 Mikołaj Karwot 75 min. (głową) asysta Mikołaj Wilkowski
2 – 1 Gabriel Poznakowski 79 min.
Sędziowali: Tomasz Szołtysek (główny), Daniel Swce Rutka, Michał Ciach (asystenci). Widzów: 70. Żółte kartki: Szymon Nicpoń – Maciej Borysiuk
KS UNIA II TURZA: Jakub Rek – Maciej Kamiński (77. Kacper Gradziński), Mikołaj Karwot, Marcel Wramba (46. Paweł Mierzyński), Kajetan Wachowicz – Mikołaj Wilkowski, Jakub Ziółkowski, Maksymilian Włodarczyk (67. Kacper Kuczok), Jakub Matusik (77. Igor Rek) – Brian Błędowski, Szymon Nicpoń (67. Patryk Adamczyk). Pozostali rezerwowi: Marcin Jurczyk. Trener: Igor Gawron
MKS UNIA RACIBÓRZ: Dawid Wrzosek – Antoni Czech, Maksymilian Musioł, Bartosz Kula, Maksymilian Konopacki – Gabriel Szotek (69. Gabriel Poznakowski), Adrian Kuczera, Borys Kopeć (46. Bartosz Trębacz), Mariusz Wanglorz – Tomasz Wyrobek (74. Oliwier Cwik), Maciej Borysiuk. Pozostali rezerwowi: Daniel Szyra. Trener: Łukasz Zejdler
