Unici przegrywają po raz czwarty

Po środowej porażce ze Zniczem Kłobuck 1:3 bilans unitów w rozgrywkach IV ligi to trzy zdobyte punkty za zwycięstwo z Gwarkiem Tarnowskie Góry i cztery porażki. Na pewno nie takiego startu oczekiwali sami zawodnicy, trenerzy a przede wszystkim kibice Unii, którzy wierzyli, że po udanych letnich transferach turzanie będą zaliczać się do czołówki ligowej tabeli. Na razie do niej im daleko, a mając w perspektywie trudne mecze z ROW-em Rybnik czy Dramą Zbrosławice, może się okazać, że na dłużej zakotwiczymy w jej dolnych rejonach. O ile porażki z Ruchem Radzionków czy rezerwami Rakowa Częstochowa można wytłumaczyć jakością rywali, to już przegrane mecze z beniaminkami tej ligi Szombierkami Bytom i Zniczem Kłobuck muszą bardzo boleć. Środowy pojedynek unici rozpoczęli agresywnie i już w 6 min. mogli prowadzić. Maksymilian Marczak zdołał spod końcowej linii boiska dośrodkować na „krótki” słupek do Mikołaja Wilkowskiego, ten z powietrza trafił w Mariusza Holika, piłka zmierzała do bramki, ale kapitalną interwencją popisał się Piotr Paliwoda parując rykoszet od swojego kapitana na słupek. W 14 min. po długim wrzucie z autu Mateusza Słodowego i piłce zwrotnej od Marcina Oślizloka uderzający z półobrotu Marcel Wramba trafił w poprzeczkę! W 18 min. Jakub Kosin dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego, z piłką minął się Dominik Brzozowski, ta trafiła na dalszy słupek do Dawida Korczaka, który głową wpakował ją do siatki. W 35 min. po długim wybiciu Paliwody piłkę głową przedłużył Jakub Matyja, ta trafiła do Kosina, ten odegrał ja z powrotem do Matyji, jego strzał zablokował Jan Janik, ale futbolówka spadła pod nogi Korczaka i pomimo rozpaczliwej interwencji Wramby i Michała Mazura wpadła po raz drugi do naszej bramki. W doliczonym czasie gry unici dostali trzeciego „gonga”, Krystian Przybylski prostopadłym podaniem wypuścił w bój Kosina, ten minął Brzozowskiego i z łatwością ulokował piłkę w pustej bramce. Trener Marek Hanzel zareagował dwoma zmianami w przerwie, ale to goście jako pierwsi zagrozili naszej bramce, ale strzał z dystansu Adriana Krysika przeniósł nad poprzeczkę Brzozowski. W 52 min. Oślizlok znalazł trochę miejsca do strzału, ale uderzył w środek bramki i Paliwoda pewnie obronił. Więcej problemów sprawiła mu dobitka strzału Igora Brachaczka w wykonaniu Bartłomieja Pankowskiego, ale i ją sparował do boku. W 67 min. przed szansą na podwyższenie prowadzenia stanął Krysik, który łatwo ograł Wrambę, ale jego strzał z ostrego kąta odbił nogami Brzozowski. W 74 min. po kontrze Matyja znalazł się sam przed Brzozowskim, ale ten wyczuł jego intencje i sparował jego strzał na rzut rożny. Podobnie było w 79 min., kiedy to po dwójkowej akcji z Kosinem znów przegrał pojedynek z Brzozowskim. W 81 min. Artur Klimanek szukał w polu karnym Oślizloka, ale ten nie trafił w piłkę będąc dwa metry od bramki rywali. W 84 min. Krysik zatrzymał piłkę ręką przy próbie mijania go przez Pawła Juraszka i ekstraklasowy arbiter Mateusz Piszczelok podyktował rzut karny, który na bramkę pewnym strzałem zamienił Oślizlok. Nasz najlepszy strzelec mógł trafić do bramki w 89 min. po centrze Słodowego, ale wywalczyliśmy tylko rzut rożny, bo próba strzału Marcina trafiła jeszcze w nogi Korczaka i opuściła boisko. Na tym emocje w tym meczu się skończyły bowiem po trzech doliczonych minutach arbiter zakończył to spotkanie. Choć statystycznie unici nie ustępowali rywalom, to jednak ci byli bardziej konkretni pod naszą bramką i to oni cieszyli się z trzeciego już w tym sezonie zwycięstwa. W niedzielę turzanie wyjeżdżają do Katowic na mecz z Rozwojem i muszą się postarać o jakąkolwiek zdobycz punktową, by na dobre nie wylądować w strefie spadkowej.

KS UNIA TURZA – MLKS ZALCHEM ZNICZ KŁOBUCK 1:3 (0:3)

0 – 1 Dawid Korczak 18 min. (głową)
0 – 2 Dawid Korczak 36 min.
0 – 3 Jakub Kosin 45+1 min.
1 – 3 Marcin Oslizlok 84 min. (rzut karny)

Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Mateusz Klimczyk, Janusz Lis (asystenci). Widzów: 150. Żółta kartka: Bartłomiej Pankowski

KS UNIA TURZA: Dominik Brzozowski – Mateusz Słodowy, Jan Janik (46. Kamil Miensopust), Marcel Wramba (86. Dawid Korus) – Maksymilian Marczak (59. Paweł Juraszek), Daniel Szymczak (55. Igor Brachaczek), Jakub Wróbel, Michał Mazur – Bartłomiej Pankowski (75. Dawid Kabat), Marcin Oślizlok, Mikołaj Wilkowski (46. Artur Klimanek). Pozostali rezerwowi: Karol Kubica, Ivan Mishkulynets, Kajetan Wachowicz. Trener: Marek Hanzel
MLKS ZALCHEM ZNICZ KŁOBUCK: Piotr Paliwoda – Mariusz Holik, Krystian Przybylski, Bartłomiej Pałyga (35. Bartosz Sitek) – Kacper Śladowski, Bartłomiej Łojszczyk (46. Jakub Ulatowski), Jakub Kosin (90+1. Stefan Głowacki), Dawid Korczak – Jakub Matyja, Damian Nowak (75. Paweł Marchewka), Adrian Krysik (75. Paweł Bartoszek). Pozostali rezerwowi: Tobiasz Borkowski, Piotr Więcławik. Trener: Adrian Pluta

Leave a comment